Pstrykam całkowicie amatorsko




zBLOGowani.pl

Flag Counter

Pisz swój dziennik w Internecie
poniedziałek, 30 listopada 2009

Ze spaceru na Błonia


Ze spaceru na Błonia


Ze spaceru na Błonia


Wspominają o Krakowie – Marian Turski: „Ówczesne Błonia, znacznie od teraźniejszych rozleglejsze, były terenem dość dzikim. Drogą na Wolę, obok parku Jordana, nikt pieszo nie chodził. Chodziło się ścieżkami wydeptywanymi wzdłuż Błoń, w zaroślach od strony dzisiejszej Biblioteki Jagiellońskiej. Sadowiący się na Błoniach cyrk musiał się trzymać, z uwagi na frekwencję widzów, jak najbliżej plantu kolejowego, biegnącego w tym miejscu wysoko ponad poziomem terenu. Była to dla nas, entuzjastów cyrkowych misteriów, okazja pomyślna, można było bowiem wolne chwile spędzać tam na obserwacji życia w cyrkowym obozie, zachwycać się egzotyką ludzi, zwierząt i romantyczną formą ich istnienia”.

Źródło: Czasy gimnazjalne (wyjątek z większej całości) fragment ze zbioru Kopiec wspomnień – Marian Turski, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1964

Ulica Podskale - Podgórze


Zdarzyło się w Krakowie: w XIII wieku w miejscu dzisiejszego Podgórza istniała osada Podskale, od której wzięła nazwę ulica, wytyczona pod koniec XVIII stulecia, a której nazwa pierwszy raz zanotowana została w 1900 roku., Ul. Podskale poprowadzona została w miejscu dużo starszej, średniowiecznej drogi, która okalała niegdyś Krzemionki. 

Źródło: Nazwy ulic Krakowa – Elżbieta Supranowicz, Instytut Języka Polskiego, PAN Kraków 1995

niedziela, 29 listopada 2009

Rynek Główny - 29 listopada

Rynek Główny - 29 listopada

Rynek Główny - 29 listopada

Rynek Główny - 29 listopada


Zdarzyło się w Krakowie: na przełomie XIX i XX w. – dobre sklepy spożywcze mieściły się w obrębie Rynku i najbliższej jego okolicy. Znany był zakład Hawełki, mieszczący się wówczas w Krzysztoforach. Łączył on funkcję  lokalu „śniadankowego”, sklepu i restauracji. U Hawełki specjalnością były kanapki z bryndzą i papryką, z łososiem, kawiorem i serem szwajcarskim. U wejścia wisiała dziczyzna – zające, sarny i bażanty. Kawę i herbatę można było kupić u Józefa Jawornickiego na lini A-B, a także w sklepie Juliusza Meinla. W kamienicy Szarej pod nr 6, mieścił się duży sklep spożywczy należący do Henryka Szarskiego.

sobota, 28 listopada 2009

Na placu Bohaterów Getta


Zdarzyło się w Krakowie: „Ranek 1 czerwca zastał na placu Zgody około dwu tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci. Zgnębieni przeżyciami bezsennej nocy, koczowali obok swych waliz i tobołów, żałosnych resztek dobytku, unoszonego na grożącą najcięższymi klęskami wędrówkę. Wśród koczujących znalazł się również przewodniczący Rady Żydowskiej, dr Artur Rosenzweig wraz z rodziną, skazany na wysiedlenie za rzekomo nie dość sprawne zorganizowanie zbiórki na placu Zgody. W pewnej chwili zajechało na plac Zgody kilka wozów zaprzężonych w konie. Z tłumu wysiedleńców wybrano grupę mężczyzn, kobiet i dzieci i polecono im zająć miejsca na wozach. Kiedy się z tym uporano, specjalny fotograf z narożnego balkonu nad wejściem do apteki Pod Orłem dokonał zdjęcia całej tej kawalkady. Cel został osiągnięty. Propaganda uzyskała „autentyczną” dokumentację troski władz o wygodę Żydów w podróży. Wobec tego niedoszłym pasażerom kazano wrócić na miejsca, a woźnicom odjechać. Padł rozkaz wymarszu. Zebrany na placu tłum, ponaglany krzykami OD-manów, zakotłował się i wkrótce wydłużone kolumny ludzi obciążonych bagażem ruszyły pod strażą do oddalonego o kilka kilometrów Prokocimia. Na stacji załadowano ich do przygotowanego pociągu towarowego. Konwojenci zaplombowali wagony i pociąg pełen ludzi zamkniętych w bydlęcych wagonach podążył na wschód. (…) Cały transport skierowano na zagładę do obozu śmierci w Bełżcu”.

Źródło: Zlikwidować na miejscu – Roman Kiełkowski, Wydawnictwo Literackie Kraków 1981

Przy ulicy Wenecja...


Zdarzyło się w Krakowie: „Ulica została wytyczona i otrzymała nazwę pod koniec XIX w., zaś zlokalizowano ją na dawnym korycie Młynówki przed Wenecyą. Wenecja, od której pochodziła nazwa ulicy, był to dworek, położony w bagnistym miejscu nad zasklepioną później Rudawą (stąd jego nazwa), w XVIII w. (1709) własność jezuitów”. 

Źródło: Nazwy ulic Krakowa – Elżbieta Supranowicz, Instytut Języka Polskiego, PAN Kraków 1995

piątek, 27 listopada 2009

Plac Władysława Sikorskiego


Zdarzyło się w Krakowie: Plac Władysława Sikorskiego „powstał pod koniec XIX w. na terenach będących wówczas własnością książąt Jabłonowskich. W XVIII w. należały one prawdopodobnie do rodziny Wielopolskich, gdyż okolicę dzisiejszego placu i istniejący przy nim jeszcze obecnie XVIII-wieczny spichlerz nazywano Wielopolem”. Obecna nazwa funkcjonuje od roku 1948. 

Źródło: Nazwy ulic Krakowa – Elżbieta Supranowicz, Instytut Języka Polskiego, PAN Kraków 1995

 

Żyjesz i jesteś meteorem,
lata całe tętni ciepła krew,
rytmy wystukuje maleńki w piersiach motorek.
Od mózgu do ręki biegnie drucik nie nerw.
Jak na mechanizm przystało myśli masz ryte w metalu,
krążą po dziwnych kółkach, nigdy nie wyjdą z tych kółek,
jesteś system mechanicznie doskonały,
jesteś system mechanicznie doskonały
i nagle coś się zepsuło…

Prawopodobnie rok 1973

Oto płaczesz, po kątach trudno znaleźć przeszły tydzień,
linie proste falują, zamiast kwadratów romby
w każdym głosie słychać
w całym bezwstydzie ostatecznego dnia trąby.
Otworzyły się oczy niebieskie,
widzą razem witrynę sklepową i sąd,
przenika się nawzajem tłum,
archanioły i ludzie, archanioły i ludzie,
chmurne morze faluje przez ląd,
ulicami wskroś, tramwaje w poprzek
suną mgliste rydwany, suną mgliste rydwany
pod mostami różowe błyskawice, choć grudzień

otworzyły się oczy niebieskie
otworzyły się oczy niebieskie

Kilka lat później...

Widzisz siebie – marynarza w Azji,
a zarazem trzyletniego, pięcioletniego chłopca
na warszawskim podwórku
na warszawskim podwórku
i siebie przed maturą w gimnazjum,
namnożyło się tych postaci, namnożyło się tych postaci,
stoją ogromnym tłumem
a wszystko to ty, a wszystko to ty…
nie możesz tego objąć szlifowanym w żelazie rozumem

Żyjesz i jesteś meteorem
lata całe tętni ciepła krew…


muzyka: Marek Grechuta, Jan Kanty Pawluśkiewicz
słowa: Józef Czechowicz

czwartek, 26 listopada 2009

Okna Radia Kraków - al. Słowackiego 22


Zdarzyło się w Krakowie: w 1932 roku – rozgłośnia krakowska rozpoczęła nadawanie pogadanek o starym Krakowie, poświęconych rocznicom historycznym, zabytkom itp. Część z nich nadawano w języku angielskim dla zagranicy. Jako prelegent występował dr J.Dobrzycki.

Źródło: Kraków między wojnami – Czesław Brzoza, Towarzystwo Sympatyków Historii, Kraków 1998

wtorek, 24 listopada 2009

Widok z ul. Jabłonowskich


Zdarzyło się w Krakowie: „Ulicę wytyczono w końcu lat osiemdziesiątych XIX w. na terenach należących do książąt Jabłonowskich. Nazwę nadano jej w r.1890. W r.1952 przemianowano ją na ul. Stanisława Ziai, a w r.1990 przywrócono nazwę pierwotną”.

Źródło: Nazwy ulic Krakowa – Elżbieta Supranowicz, Instytut Języka Polskiego, PAN Kraków 1995

Rynek Główny

Człowiek to taki zwykły człowiek
jak pierwszy człowiek, drugi człowiek.
Różnimy się jedynie tak bardzo podobnie
i przepadamy jak kamienie w wodę.
Ktoś potem nas wyławia - ktoś cenny ocenia
ile w nas wody płynie, a ile kamienia.
Od trzeciorzędu już tak rządujemy
żądni mapy i władzy. Wojny i pokoju.
Aż do ostatka swoich cech żyjemy.
I doświadczeni w cyfrach i wymiarach
figurujemy w kalkulacji świata.
Bo człowiek to jest zwykły człowiek:
jak pierwszy człowiek, drugi człowiek.
Jeden za drugim. Krok za krokiem.
Z wyrokiem czasu praw i nocy.
Tak samo: przedtem, teraz, potem.


muzyka: Grzegorz Turnau
słowa: Ewa Lipska


Zdjęcie zrobione na Rynku Głównym w kwietniu 2008. 

 
1 , 2 , 3